Orbis Pictus
określany mianem „filmowego eseju o ostentacyjnej konstrukcji road movie“[1] czy „bajką drogi“ „(...) swoim surrealistycznym klimatem przypomina Alicję w krainie czarów"[2]. „Dziewczynka jest jak
Alicja po drugiej stronie lustra - przestrzeń niby znajoma, a jednak
całkowicie nowa. Przedmioty zyskują tu rangę magiczną (jak przejechana
przez pociąg moneta czy zgięty gwóźdź, który do złudzenia przypomina klucz)
i w miarę upływu akcji ich znaczenie rośnie”[3].
Jak mówi sam reżyser: „Inspiracją do stworzenia tego obrazu była książeczka dla dzieci z
barokowymi obrazkami pod tym samym tytułem. Punktem wyjścia dla fabuły było
moje wrażenie, że bez względu na to, ile informacji otrzymujemy o świecie -
może nawet właśnie dlatego, że za dużo - przestajemy go rozumieć”[4].
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poetycki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poetycki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 września 2023
niedziela, 9 lutego 2020
Ogród/Záhrada (1995/SK): nie szkiełkiem i okiem
Ogród, przez wielu uznawany za najlepszy w dorobku Martina Šulíka, stanowi kwintesencję barwnego stylu reżysera, który wykorzystał w tym filmie swoje najmocniejsze strony – umiejętne operowanie kolorem, wprowadzanie poetycznej senności i wpływanie na wszystkie zmysły widza, bo przecież filmy Šulíka „(...) odbiera się wszystkimi zmysłami. Nie tylko widzi się to, co na ekranie, ale także czuje - zapachy, smaki, nawet temperaturę”[1].
Subskrybuj:
Posty (Atom)
