Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komedia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komedia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 listopada 2024

Kavej (2019-2021/SK): flambirowani Vychodniarze

Zaczęło się od jednej malutkiej filiżanki w "Kredensie", a skończyło na całym garniturze do kawy. To jest po prostu najśmieszniejszy słowacki serial od czasów Ľudovíta Štúra. Buchnite "Kavej"!

Foto: Continental film (filmowa "Kavej")

niedziela, 4 sierpnia 2024

Dovolená s Andělem (1952/ČSR): Upiór wczasów

Tytułowy bohater, Gustav Anděl (Jaroslav Marvan), to typowy upiór wczasów (już pierwsze minuty filmu przywiodły mi na myśl ten oto wiersz w wykonaniu Ireny Kwiatkowskiej), skierowany na urlop w ramach letniego wypoczynku organizowanego przez ROH (Revoluční odborové hnutí/Pracowniczy ruch rewolucyjny - powszechna organizacja społeczna w Republice Czechosłowackiej, w której członkostwo było obowiązkowe i automatyczne). To ten typ obywatela, który ze wszystkiego jest niezadowolony, wszystko go irytuje, a w szczególności towarzystwo innych ludzi. 

wtorek, 6 lutego 2024

Invalid (2023/SK): "Tak mnie to wku...ia".

Czarna komedia, wychodniarski western osadzony w zlatých 90-tých, gdzieś we wschodniej Słowacji z miejscowym Winnetou i Oldem Shatterhandem vel. Szybki Laco, który pomimo kłód rzucanych pod bezwładne nogi, odpala się ten ostatni raz, w słusznej sprawie. A lont jest naprawdę krótki. Film w reżyserii Jonáša Karáska zachwycił słowackich i czeskich widzów. I co najmniej jednego w Polsce;)

Źródło: CinemArt

poniedziałek, 18 lipca 2016

Vojtech (2015/SK)

W 2006 roku Tomáš Holetz na swoim blogu, w artykule "Nie umiemy kręcić dobrych filmów" pisał tak: Ostatnia słowacka komedia to "Pacho Hybský zbojník". Nakręcili ją w 1975 roku i od wtedy w naszych kinach nie było słowackiego filmu, podczas oglądania którego ludzie zwijaliby się ze śmiechu [1]. Minęło 10 lat i mimo że na Słowacji kręci się znacznie więcej (i lepszych) filmów niż w 2006 roku, to w repertuarze królują dramaty społeczne, a jeśli już pojawi się jakaś komedia, to zdecydowanie trudno zaśmiewać się przy niej do rozpuku. "Vojtech", w reżyserii Viktora Csudai, to chyba pierwsza słowacka pozycja z tego gatunku, przy której śmiałam się w głos.

 Foto: Cultfilm, Continental film

czwartek, 7 lipca 2016

Vitajte, rekreanti: 10 czeskich i słowackich filmów wakacyjno-urlopowych (2000-2016)

Poniżej 10 propozycji czeskich i słowackich filmów wakacyjno-urlopowych z ostatnich lat. Wśród nich prym wiodą komedie: z bohaterami możemy zabrać się na wycieczkę do Chorwacji (2 filmy) lub do rodziny na wieś, a mieszczuchy mogą podsmażyć się przed petrżalskim blokiem. Oprócz filmów fabularnych znalazły się tu także dwa dokumenty oraz wakacyjny program rozrywkowo-podróżniczy, poświęcony urokom Słowacji. Jeśli ktoś jednak tego lata nie ma ochoty zaśmiewać się  do rozpuku, może obejrzeć dramat zrealizowany w formie paradokumentu, którego twórcy zabierają widzów na wątpliwej przyjemności urlop do Skandynawii. Część pozycji można obejrzeć z polskim tłumaczeniem.

Poslední plavky, fot. Bioscop

czwartek, 31 marca 2016

Vinaři 2014-2015/CZ

Pierwsze skojarzenie to popularny w Polsce film w reżyserii Tomáša Bařiny, "Młode wino". Nie bez przyczyny, serial został wyprodukowany przez tego samego producenta (Tomáš Vican), do współpracy zaproszono kilku tych samych aktorów, w obu produkcjach winiarstwo i Morawy stanowią motyw przewodni. Obie również swój humor, w znacznej mierze, budują na przeciwieństwach i stereotypach.