 |
Foto: materiały prasowe
|
Lata 2008-2010 to na razie chyba najszczęśliwszy okres dla słowackich filmów dokumentalnych*. W czasie kiedy rodzima twórczość fabularna niekoniecznie cieszyła się poważaniem, to właśnie dokumenty stanowiły najmocniejszy filar tamtejszej kinematografii i dumny produkt eksportowy. Stąd także w Polsce (również w powszechnej dystrybucji kinowej) obejrzeć mogliśmy takie filmy jak "Ślepa miłość" ("Slepé lásky", 2008), "Kucharze historii" ("Ako sa varia dejiny", 2009), "Osadne" ("Osadné", 2009), "Granica" ("Hranica", 2009) czy "Miejski portal randkowy" ("Nesvadbovo", 2010).